Isana Sun
Przepraszam za starte napisy ale pomadka długo przebywała w kurtce i się pościerała.
Z filtrem przeciwsłonecznym UVA/UVB, nie zawiera środków perfumowanych i konserwujących. Testowana dermatologicznie. Filtr 20
Skład: Octyldodecanol, Ricinus Communis Oil, Hydrogenated Palm Oil, Octocrylene, Candelilla Cera, Cera Alba, Titanium Dioxide, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Stearic Acid, Aroma, Silica Dimethicone, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Oleate, Glyceryl Stearate, Citric Acid.
Cena: 3,99zł / 4,8 g
Moja opinia:
Zapach:
bardzo mi przeszkadza, dla mnie jest sztuczny i nieprzyjemny
Konsystencja:
Bardzo ale to bardzo twardy sztyft, tworza się grudki na ustach.
Działanie:
Dla mnie jedna wielka porażka. Na 3 zdjęciu widzicie jaka jest biała;/ Bieli usta, wiadomo kiedy jesteśmy w domu to możemy sobie pozwolić na to i posmarowac nią ale np wychodząc na miasto czy na plaże to średnio nam się uśmiecha chodzić z białymi ustami. Daje nieprzyjemny posmak w ustach, z czym nigdy jeszcze się nie spotkałam. Taki gorzki... Plusem jest to że moim zdaniem chroni usta.
Pewnie spytacie co mam na pazurkach:
Vollare, niestety numerek starł się:( Lakier ma już z rok, i nadal jest w dobrym stanie. Kupiony za 2,50. To dowod na to że nie trzeba wydawac dużo pieniędzy na lakier. Jeden z moich ulubionych kolorów, trwałość wg mnie bardzo fajna. Wytrzymuje na moich lichych paznokciach do 3 dni co jest dobrym wynikiem.
Dziewczyny czy macie jakieś fajne pomadki z filtrami które nie bielą ust? Proszę, piszcie w komentarzach czego Wy używacie!!!


















