Dwa produkty, dwóch ulubieńców za grosze... dosłownie;)
zacznijmy od twarzy:
Chyba każdy zna ten produkt, Biedronka, koszt 4,99 zł.
Zauwazyłam że zmieniła się szata graficzna ale też wg mnie formuła.
Przede wszystkim inny jest zapach, ale bardzo przyjemny.
Konsystencja:
Bardziej rzadka niż wcześniejsza moim zdaniem. Mogłaby być gęstsza, ale za taką cenę mi odpowiada. Zawiera drobinki peelingujące, ale ja używam bardziej jako żel rano i wieczorem bo nie jest to typowy peeling zdzierak.
Działanie:
Dobrze oczyszcza, zmywam nim też makijaż, tzn podklad i radzi sobie okej. Nie jest mocny, krzywdy sobie nim nie zrobimy. Skóra po użyciu jest miekka, oczyszczona. Jesli chodzi o zapobieganie błyszczeniu to na pewno po uzyciu cera jest matowa, ale po paru godzinach błyszczy się co u mnie jest normalne bo mam cerę bardzo tłustą w strefie T.
Czy kupię ponownie? Z pewnością. Nie jest to mój ulubieniec i hit ale bardzo lubię :)
Ocena:
4/5
Drugi produkt z którym bardzo sie polubiłam. Tym razem do ciała: Rossmann, Isana, żel pod prysznic
Przede wszystkim pokochałam go za zapach! Nie jest trudno chyba zauważyć że jestem maniaczką wszystkiego co smakuje jak kokos, co jest o smaku kokosowym, lub co pachnie kokosami mmmm! <3
Zapach:
Jak najbardziej cudowny, po prostu kokosowy.
Konsystencja:
W sam raz, niezbyt lejąca, nie gęsta. Perłowy żel
Działanie:
Zawsze w tym momencie zastanawiam się jak opisac żel który wg mnie ma po prostu oczyścić skórę ze wszytskich zanieczyszczeń typu kurz brud pot itp.
Tak więc oczyszcza;p Skóra po kąpieli nie jest sucha i ściągnięta, ale ja nie oczekuje od żelu nawilżania bo nie od tego jest. Dobrze się rozprowadza, jest wydajny. Przede wszystkim skóra po kąpieli dłuuugo pachnie kokosami!
I co jets plusem jest bardzo tani, cena normalna to chyba 3,99 zł a ja kupiłam go w promocji za 2,99 zł. Czyż nie jest wspaniały?
Czy kupię ponownie? Oczywiście!
Ocena:
5/5
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
niedziela, 28 kwietnia 2013
Lovely Must Have
Dziś leniwa niedziela, na która czekałam już od dawna :)
Dobra książka, kawa czyli dzień dla mnie :))
Pomalowałam pazurki moim ulubieńcem ostatniego tygodnia, i stwierdziłam że podziele się z Wami tym jaki kolor gości u mnie na paznokciach;)
Rossmann oferuje lakiery Lovely za cenę 3,99. Jesli dobrze pamietam to zostają one wycofane, nad czym ubolewam bo bardzo sie polubilismy więc musze pobiec i kupic inne kolorki.
Dostępne kolory:
Ja posiadam kolor numer 5, czyli na zdjęciu to ten w drugim rzędzie pierwszy od prawej;)
a na pazurkach prezentuje się tak:
Oczywiście kolory troszke przekłamane na zdjęciu. Na zywo jesst mniej perłowy, jednak mieni się lekko na rózowo. Wygląda ślicznie;)
wadą jest kiepskie krycie, na zdjęciu mam 3 warstwy. Trwałość ok 2-3 dni, ale u mnie każdy lakier tyle trzyma się na paznokciach.
Polecam, kolorek bardzo ładny :))
Dobra książka, kawa czyli dzień dla mnie :))
Pomalowałam pazurki moim ulubieńcem ostatniego tygodnia, i stwierdziłam że podziele się z Wami tym jaki kolor gości u mnie na paznokciach;)
Rossmann oferuje lakiery Lovely za cenę 3,99. Jesli dobrze pamietam to zostają one wycofane, nad czym ubolewam bo bardzo sie polubilismy więc musze pobiec i kupic inne kolorki.
Dostępne kolory:
Ja posiadam kolor numer 5, czyli na zdjęciu to ten w drugim rzędzie pierwszy od prawej;)
a na pazurkach prezentuje się tak:
Oczywiście kolory troszke przekłamane na zdjęciu. Na zywo jesst mniej perłowy, jednak mieni się lekko na rózowo. Wygląda ślicznie;)
wadą jest kiepskie krycie, na zdjęciu mam 3 warstwy. Trwałość ok 2-3 dni, ale u mnie każdy lakier tyle trzyma się na paznokciach.
Polecam, kolorek bardzo ładny :))
piątek, 26 kwietnia 2013
Eveline bioHYALURON 4D Pro-Young
Ale zwariowany czas! Nie wiem w co ręce włożyć normalnie...
Ale nie o tym dzisiaj...
Dzisiaj recenzja kremu na ktora wiele osob czekało;)
Zapach:
Charakterystyczny dla kosmetyków Eveline, moja mama uzywa kremu przeciwzmarszczkowego z tej firmy i ma on dokładnie taki sam zapach. Jest bardzo ładny i przyjemny ale też intensywny.
Konsystencja:
Lekka, żelowa.
Działanie:
Krem bardzo szybko się wchłania, wręcz natychmiast. Nie pozostawia na twarzy filmy, tłustej warstwy. Jednak ja nie zauważyłam głębokiego nawilżenia. Jets ono wręcz minimalne, przynajmniej na mojej cerze. Matuje buzie to fakt, a także nadaje sie pod makijaż dzięki lekkiej konsystencji. Nie roluje sie. Co do zapychania to niestety troszkę niedoskonałości mi po nim wyszło. Teraz jest ich już mało, sporadycznie coś wyskoczy. Krem ma niby chłodzić, więc gdzie to chłodzienie się pytam? Niestety nic takiego nie zauwazyłam.
Jesli mam być szczera, to średnio jestem z niego zadowolona. Jednak oczekuje nawilżenia a on sprawdza się u mnie tylko wtedy, gdy mam cerę w dobrym stanie. Jeśli jest ona bardziej przesuszona to nie pomaga mi i nie nawilża tak jakbym chciała.
Ale z pewnościa daje mu pare plusów za lekką formułę, za to że matuje i za to że jest tani. Ja kupiłam go za cenę 10.49, jednak wiem, że była to promocja bo w cenie regularnej jest droższy.
Zużyje do końca ale myślę że ponownie nie kupie....
Moja ocena:
3/5
Ale nie o tym dzisiaj...
Dzisiaj recenzja kremu na ktora wiele osob czekało;)
Zapach:
Charakterystyczny dla kosmetyków Eveline, moja mama uzywa kremu przeciwzmarszczkowego z tej firmy i ma on dokładnie taki sam zapach. Jest bardzo ładny i przyjemny ale też intensywny.
Konsystencja:
Lekka, żelowa.
Działanie:
Krem bardzo szybko się wchłania, wręcz natychmiast. Nie pozostawia na twarzy filmy, tłustej warstwy. Jednak ja nie zauważyłam głębokiego nawilżenia. Jets ono wręcz minimalne, przynajmniej na mojej cerze. Matuje buzie to fakt, a także nadaje sie pod makijaż dzięki lekkiej konsystencji. Nie roluje sie. Co do zapychania to niestety troszkę niedoskonałości mi po nim wyszło. Teraz jest ich już mało, sporadycznie coś wyskoczy. Krem ma niby chłodzić, więc gdzie to chłodzienie się pytam? Niestety nic takiego nie zauwazyłam.
Jesli mam być szczera, to średnio jestem z niego zadowolona. Jednak oczekuje nawilżenia a on sprawdza się u mnie tylko wtedy, gdy mam cerę w dobrym stanie. Jeśli jest ona bardziej przesuszona to nie pomaga mi i nie nawilża tak jakbym chciała.
Ale z pewnościa daje mu pare plusów za lekką formułę, za to że matuje i za to że jest tani. Ja kupiłam go za cenę 10.49, jednak wiem, że była to promocja bo w cenie regularnej jest droższy.
Zużyje do końca ale myślę że ponownie nie kupie....
Moja ocena:
3/5
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Krem do ciała i nie tylko ;)
I znowu zniknęłam na kilka dni... Już się tłumaczę... Oczywiście nawał nauki to swoją drogą, ale pojechałam też na weekend do domu z myślą że tam przecież tez mam komputer, ale na miejscu okazało się ze jest w naprawie od tygodnia;/ byłam odcięta od bloga na kilka dni...
Dzisiaj pokaże Wam znany chyba dobrze krem do ciała i nie tylko;)
Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin.
Zapach:
Mi kojarzy się ten zapach z lodami czekoladowymi, jest przesliczny i intensywny co lubię;)
Konsystencja:
dosyć rzadki, dzięki czemu fajnie się rozprowadza
Działanie:
dobrze się wchłania, ślicznie i długo pachnie. Nawilża, może nie rewelacyjnie ale przeciętnie. jest wydajny. Jednak nie mogłam się oprzeć i oczywiście przetestowałam go rownież na włosach do kremowania i... jest świetny! Nałożyłam na włosy na parę godzin lub nawet na cały dzień jeśli siedziałam w domu, po czym wieczorem myłam włosy jak zawsze. Ale widzę dużą zmianę. Włosy sa miękknie, nawilżone i musze przyznać że skóra głowy jest też w lepszym stanie, mniej się łuszczy. Krem nie przetłuszcza mi włosów, nadal wytrzymują ok 3 dni co dla mnie jest dużo. Za cenę 7,99 z pewnością warto!
Czy kupię ponownie? TAAKK!! :)
Dzisiaj pokaże Wam znany chyba dobrze krem do ciała i nie tylko;)
Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin.
Zapach:
Mi kojarzy się ten zapach z lodami czekoladowymi, jest przesliczny i intensywny co lubię;)
Konsystencja:
dosyć rzadki, dzięki czemu fajnie się rozprowadza
Działanie:
dobrze się wchłania, ślicznie i długo pachnie. Nawilża, może nie rewelacyjnie ale przeciętnie. jest wydajny. Jednak nie mogłam się oprzeć i oczywiście przetestowałam go rownież na włosach do kremowania i... jest świetny! Nałożyłam na włosy na parę godzin lub nawet na cały dzień jeśli siedziałam w domu, po czym wieczorem myłam włosy jak zawsze. Ale widzę dużą zmianę. Włosy sa miękknie, nawilżone i musze przyznać że skóra głowy jest też w lepszym stanie, mniej się łuszczy. Krem nie przetłuszcza mi włosów, nadal wytrzymują ok 3 dni co dla mnie jest dużo. Za cenę 7,99 z pewnością warto!
Czy kupię ponownie? TAAKK!! :)
czwartek, 18 kwietnia 2013
Efektima Hydro Repair
Zdecydowanie poprawia stan nawilżenia skóry i sprawia, że cera jest gładka oraz sprężysta. Zawiera specjalny kompleks nawilżający (kwas hialuronowy, olejek winogronowy, olejek arganowy, wit. E ), przez co natychmiast likwiduje uczucie ściągnięcia, chroni skórę przed utratą wody oraz poprawia jej spoistość. Wzbogacona w wyciąg z ananasa i mango wzmacnia naczynia krwionośne, wygładza skórę i sprzyja jej regeneracji. Efektem zabiegu jest doskonale nawilżona, pełna blasku skóra oraz widoczna poprawa jej elastyczności. Cera odzyskuje uczucie komfortu i świeżości.
Moja opinia:
Zapach:
słodkawo owocowy, bardzo przyjemny:)
Konsystencja:
lekka konsystencja.
Działanie:
Dobrze się nakłada, i wchłania się w twarz. Mogę powiedzieć że moja buzią ją wchłonęła bardzo szybko. Następnie należy zmyc pozostałości. Po uzyciu mogę przyznać że przede wszystkim zauwazyłam duże wygładzenie twarzy. Buzia była delikatna, i bardziej jednolita. Co do nawilżenia to też zauwazyłam efekty, bo skóra była bardzo miękka i wygładzona;) Jednak czy takie "doskonałe" było to nawilżenie jak obiecuje producent to nie wiem, ale dla mnie wystarczające;p
Jedno opakowanie starczyło mi na 3 uzycia, więc uważam że jest wydajna.
Czy kupię ją ponownie?
Na pewno :)
wtorek, 16 kwietnia 2013
Wytłumaczenie i szampon bubel :(
Chciałam Wam opowiedzieć co u mnie, bo ostatnio nie piszę zbyt wiele ale jest to spowodowane brakiem czasu i mnóstwem spraw na głowie!
Juz sama nie wiem w co ręcę włozyć, ciągle coś jest do zrobienia a czasu jakby mniej:(
Ale postaram się bywać tu regularnie!
Musze Wam pokazać bubla który strasznie mnie rozczarowal, bo tą firmę jak wiecie dażę wielkim zaufaniem i sympatią...
Chodzi o szampon L'Oreal Elseve Total Repair Extreme, Szampon rekonstruujący do włosów bardzo zniszczonych z tendencją do rozdwajania się
Zdjęcie kiepskie wiem, ale to dlatego że zostawiłam szampon w domu rodzinnym ponieważ nie będe go uzywać-zawiódł, ale chciałam Was ostrzec.
Szampon regenerujący do włosów suchych i zniszczonych, zapewniający ekstremalną rekonstrukcję włosa, zwiększenie odporności i wygładzenie aż po same końce. Działa na poziomie 10 warstw włosa, dzięki formule wzbogaconej o LAK 1000, kwas mlekowy, rekonstruuje włókna w ich wewnętrznej strukturze, a formuła z ceramidem wypełnia zewnętrzne ubytki włosa. Wzmacnia odporność obejmująć jego rozdwajające się strefy
Moja opinia:
Zapach - boskii!!! I pachnie w całym domu
Konsystencja- okej, dobrze się pieni
Działanie- nie wiem o co chodzi ale pomyciu miałam tłuste i klejące włosy u nasady, jakbym polakierowała mocno. Więc umyłam po raz kolejny ale było tak samo. Myslałam że może to wina tego że nałozyłam wcześniej maske, ale za pare dni umyłam znowu bez maski i było tak samo.
Czy coś jest nie tak? Nie wiem. Jesli któraś z Was go używa to powiedzcie jak u Was działa?
Juz sama nie wiem w co ręcę włozyć, ciągle coś jest do zrobienia a czasu jakby mniej:(
Ale postaram się bywać tu regularnie!
Musze Wam pokazać bubla który strasznie mnie rozczarowal, bo tą firmę jak wiecie dażę wielkim zaufaniem i sympatią...
Chodzi o szampon L'Oreal Elseve Total Repair Extreme, Szampon rekonstruujący do włosów bardzo zniszczonych z tendencją do rozdwajania się
Zdjęcie kiepskie wiem, ale to dlatego że zostawiłam szampon w domu rodzinnym ponieważ nie będe go uzywać-zawiódł, ale chciałam Was ostrzec.
Szampon regenerujący do włosów suchych i zniszczonych, zapewniający ekstremalną rekonstrukcję włosa, zwiększenie odporności i wygładzenie aż po same końce. Działa na poziomie 10 warstw włosa, dzięki formule wzbogaconej o LAK 1000, kwas mlekowy, rekonstruuje włókna w ich wewnętrznej strukturze, a formuła z ceramidem wypełnia zewnętrzne ubytki włosa. Wzmacnia odporność obejmująć jego rozdwajające się strefy
Moja opinia:
Zapach - boskii!!! I pachnie w całym domu
Konsystencja- okej, dobrze się pieni
Działanie- nie wiem o co chodzi ale pomyciu miałam tłuste i klejące włosy u nasady, jakbym polakierowała mocno. Więc umyłam po raz kolejny ale było tak samo. Myslałam że może to wina tego że nałozyłam wcześniej maske, ale za pare dni umyłam znowu bez maski i było tak samo.
Czy coś jest nie tak? Nie wiem. Jesli któraś z Was go używa to powiedzcie jak u Was działa?
czwartek, 11 kwietnia 2013
Biosilk Hydrating Shampoo
Skończyłam testować szampon Biosilk glęboko nawilżający. Nie używałam go długo gdyż dostałam od firmy 50 ml opakowanie a ja jestem właścicielką dlugich wlosów;)
Skład: Water/Aqua, TEA Lauryl Sulfate, Dihydroxypropyl, PEG-5 Linoleammonium Chloride, PPG-5 Ceteth-10Phosphate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Glycerine, Triticum Vulgare (Wheat) Gluten, Glycol Distearate, Sodium Laureth Sulfate, , Panthenol, Sodium PCA, Rosa Centifolia Flower Water, Tetrasodium EDTA, PG-Hydroxyethylcellulose Cocodimonium Chloride, Cocamide MEA, Laureth-10, Citric Acid, Honey Keratin Amino Acids, Sodium Chloride, Symphytum Officinate Extract, Anthemis Nobilia Flower Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Lavandula Angustifolia (Lavende) Extract, Salvia Sclarea (Clary) Extract, Polysilicone-15, Phytantriol, Hydrolyzed Silk, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone, Yellow 5 (CI 19140)Red 33 (CI 17200), Parfum/Fragrance, Hexyl Cinnamic Aldehyde, Benzyl Benzoate, Linalool, Gamma Methyl Ionone, Citronellol, Lillal, Hydroxy Citronellol, Geraniol, Eugenol. (15.11.2008)
Zapach:
Jeśli ktoś uzywał kiedyś jedwabiu Biosilk to będzie wiedział jak pachnie ten szampon;)
Działanie:
Dosyć dobrze się pieni. Nie odczułam działania nawilżającego, a posiadam ostatnio suche włosy. U mnie działał dosyć przeciętnie, tzn włosy były po myciu gładkie i przyjemne w dotyku, ale ich stan nie poprawił się szczególnie. Nie powodował swędzenia skóry co też cenię na plus bo dużo szamponów drażni moją skórę głowy. Włoosy byly świeże i nie wywoływał szybkiego przetluszczania się. Być może używałam go zbyt krótko by móc określić jak działa przy regularnym długim uzywaniu.
Któraś z Was może uzywała go dłuzej?
Przyjemny, ale nie zaskoczył mnie aż tak żebym kupiła pełnowymiarowe opakowanie zwłaszcza że cenowo nie zachęca...
Skład: Water/Aqua, TEA Lauryl Sulfate, Dihydroxypropyl, PEG-5 Linoleammonium Chloride, PPG-5 Ceteth-10Phosphate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Glycerine, Triticum Vulgare (Wheat) Gluten, Glycol Distearate, Sodium Laureth Sulfate, , Panthenol, Sodium PCA, Rosa Centifolia Flower Water, Tetrasodium EDTA, PG-Hydroxyethylcellulose Cocodimonium Chloride, Cocamide MEA, Laureth-10, Citric Acid, Honey Keratin Amino Acids, Sodium Chloride, Symphytum Officinate Extract, Anthemis Nobilia Flower Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Lavandula Angustifolia (Lavende) Extract, Salvia Sclarea (Clary) Extract, Polysilicone-15, Phytantriol, Hydrolyzed Silk, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone, Yellow 5 (CI 19140)Red 33 (CI 17200), Parfum/Fragrance, Hexyl Cinnamic Aldehyde, Benzyl Benzoate, Linalool, Gamma Methyl Ionone, Citronellol, Lillal, Hydroxy Citronellol, Geraniol, Eugenol. (15.11.2008)
Zapach:
Jeśli ktoś uzywał kiedyś jedwabiu Biosilk to będzie wiedział jak pachnie ten szampon;)
Działanie:
Dosyć dobrze się pieni. Nie odczułam działania nawilżającego, a posiadam ostatnio suche włosy. U mnie działał dosyć przeciętnie, tzn włosy były po myciu gładkie i przyjemne w dotyku, ale ich stan nie poprawił się szczególnie. Nie powodował swędzenia skóry co też cenię na plus bo dużo szamponów drażni moją skórę głowy. Włoosy byly świeże i nie wywoływał szybkiego przetluszczania się. Być może używałam go zbyt krótko by móc określić jak działa przy regularnym długim uzywaniu.
Któraś z Was może uzywała go dłuzej?
Przyjemny, ale nie zaskoczył mnie aż tak żebym kupiła pełnowymiarowe opakowanie zwłaszcza że cenowo nie zachęca...
Subskrybuj:
Posty (Atom)







