sobota, 20 września 2014

Nivea, Fruity Shine, Peach, najlepsza pomadka o cudownym zapachu :)

Pisałam kiedyś, że nie wyobrażam sobie wyjścia z domu, bez czegokolwiek do ust. Myślę tu o pomadce, masełku, błyszczyku. Moje usta szybko się wysuszają, zaczynają piec, nieprzyjemna sprawa, dlatego zawsze muszę mieć coś przy sobie. Chyba też trochę uzależnienie;p
Dużo eksperymentowałam z pomadkami, aż znalazłam tą idealną.
Tym razem skusiłam się na brzoskwiniową, chyba nowość, gdyż wcześniej nie widziałam ich w drogeriach.






Gdy tylko przeczytałam już po kupieniu że nadaje ustom połysk, pomyślałam "tylko nie to". Pamietacie
moją przygodę z pomadką bebe, która nadawała połysk jak brokat na bombkach w święta.Tym razem jednak  jest całkiem inaczej. Ale od początku...

Zapach: WOW! Zapach rewelacyjny. Brzoskwinia to brzoskwinia, a nie żadna chemia. Piękny, prawdziwy zapach brzoskwiniowy. Na dodatek utrzymuje się na ustach tak długo, jak sama pomadka.

Kolor: Niech Was nie zwiedzie czerwony kolor pomadki. Nie koloryzuje ona ust na czerwono :) Nadaje lekki,  bardzo delikatny kolorek, prawie niewidoczny.

Działanie: Pomadka nie jest kremowa, ale raczej ma tłustą, fajną konsystencje. Dobrze się rozprowadza i nadaje ustom piekny połysk. Co prawda ma w sobie drobinki połyskujące, jednak są one tak delikatne i jest ich tak mało, że nie daje to tandetnego efektu. Najważniejsza sprawa - nawilżanie. I tutaj wielkie pokłony z mojej strony, pomadka nawilża świetnie moje usta. Wreszcie pozbyłam się suchych skórek! Przy tym długo się utrzymuje, nie zbiera się w kącikach ust.

Za zapach, za nawilżanie, konsystencję i jeszcze raz za zapach, ocena 6/6 !! :)

25 komentarzy:

  1. Chyba ją kiedyś miałam i była jak dla mnie średnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lata temu (z 15?) Nivea mia brzoskwiniową pomadkę i była najlepszą z najlepszych :D
    Jednak sztyft miała inny - jaśniejszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez te lata na pewno wiele się zmieniło w konsystencji, wyglądzie, kolorze ;) ale nadal jest bardzo dobra, przynajmniej dla mnie :)

      Usuń
  3. Ja ostatnio mam ochotę na nowe masełka Nivea. Nie wiem tylko które wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez od dawna już zamierzam kupić ale wybór jest spory i nie wiem które :) pewnie waniliowe albo karmelowe, albo najlepiej od razu oba :)

      Usuń
  4. Lubię zapach i smak brzoskwini, więc pewnie przypadnie mi do gustu ta pomadka.Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię pomadki z Nivea, są strasznie wydajne. Ja swoją niebieską hydro care mam od zimy, super nawilża, jest właśnie taka tłusta i miło się ją rozprowadza :) Tej nie miałam, chętnie bym spróbowała ale ta moja chyba jeszcze starczy mi do końca roku o ile nie dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z tym że są mega wydajne :)

      Usuń
  6. Oglądałam ją dzisiaj, ale nie wzięłam, bo czaję się na masełko kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jakim masełku kokosowym mówisz? Kokos w każdej postaci to moje must have więc kokosowe masełko do ust bardzo chętnie zakupię :) jak na razie znam tylko to z ziaji :)

      Usuń
  7. Uwielbiam pomadki ochronne, tyle że, mam ich na pewno zbyt dużo aby kupić kolejną.
    No ale, ta mi się tak spodobała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomadek nigdy zbyt wiele, jedna do torebki (a wiadomo, że kobiety mają dużo torebek;p), jedna do kurtki (tu też na 1 się nie konczy), jedna w domu, czyli im więcej tym lepiej :)

      Usuń
  8. mam truskawkową i pachnie obłędnie :) bardzo lubię te pomadki ochronne

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś pomadki Nivea super nawilżały moje usta, ale ostatnio mam wrażenie, że już nie dają sobie z tym rady :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubiłam pomadki Nivea i zawsze chętnie do nich wracam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety nie lubię na ustach zapachowych pomadek:( Ku memu smutkowi muszę kupować naturalne...

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam dużo pomadek z Nivea ale tej nie. :/
    Najbardziej polubiłam taką z miodem =)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam dużo pomadek z Nivea ale tej nie. :/
    Najbardziej polubiłam taką z miodem =)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na razie mam zapas, ale już wiem po którą się zwrócę w sklepie! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. aż sama wpiszę sobie ją na listę życzeń;)

    ___________________
    a u mnie?
    MacDonald Chips w stylizacji

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie, że Ci pasuje. Mnie jakoś nie przypadły do gustu pomadki Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też lubię tę pomadkę, w ogóle jak wszystkie pomadki z Nivei :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy napisany komentarz:)
To dla mnie bardzo ważne bo dzięki Wam wiem, że mam dla kogo pisać :)

Jeśli zostawisz komentarz, na pewno przeczytam i odwiedzę Twojego bloga ;]