Długi weekend, stwierdziłam że nareszcie nadrobię zaległości i będę mogła częsciej do Was pisać. Dlatego też przywiozłam z Krakowa laptopa, a muszę przyznać że jest bardzo cięzki:( W domu wyciągam go, włączyłam i padła bateria. Szukam ładowarki w etui i co się okazuje? Została w Krakowie. Nie wiedziałam czy płakać czy smiać się z własnej głupoty;p
No... to by było na tyle opowieści z serii "moje przygody" a teraz coś o produkcie o który kilka osób mnie pytało.
Żel krem BeBeauty, dostępny w Biedronce za 4,99.
Z tej serii używałam już zielonego do cery tłustej oraz micelarnego który świetnie zmywa makijaż oka.
Ten nadaje się do cery suchej i wrażliwej. Ma być delikatny i taki jest.
Zapach:
Bardzo intensywny, pozostaje na skórze po myciu ale pachnie bardzo przyjemnie.
Konsystencja:
Bardzo kremowy, na co wskazuje też nazwa zel krem. Ma formułę lekko rózowego kremu. Dosyć gęsty.
Działanie:
Dobrze zmywa makijaż oraz wszelki brud z twarzy. Oczyszcza, twarz po użyciu jest miła w dotyku gładka. Nie wywołał u mnie uczuleń, podrażnień alegrii. Nie pogorszył też stanu mojej cery. Nie wiem jednak jak sprawdziłby się on na cerze bardzo suchej, gdyż moja potrzebuje kremu bo i tak po myciu jest lekko sucha. Ja posiadam cerę tłustą i mogę powiedzieć że jestem z tego produktu zadowolona. To już moje 3 opakowanie i z pewnością nie ostatnie. Robi to co powinien czyli oczyszcza moją twarz i zmywa z niej podkład i brud.
Ocena:
+4/5
Muszę go wypróbować.
OdpowiedzUsuńevery time i visit here is always happy.
OdpowiedzUsuńthank you for sharing with this interesting post.
hopefully benefit. sign of peace
Czasami chciałabym mieć żel za grosze, który by się sprawdził, ale wolę nie ryzykować z testowaniem xD
OdpowiedzUsuńZ pewnością go kupię przy następnej wizycie w Biedrze ;)
OdpowiedzUsuńTeż go lubię, teraz mam żel Cien z Lidla, ale jak go skończę wracam do be beauty!
OdpowiedzUsuń